Wbrew tytułowi, najnowszy zbiór reportaży Kopińskiej nie skupia się wyłącznie na krzywdach kobiet, ani nie stanowi feministycznego manifestu. Poprzednia książka dziennikarki zawiesiła poprzeczkę wysoko. Z nienawiści do kobiet broni się, bo niewielu jest tak zaangażowanych i empatycznych autorów jak Kopińska, a skala opisywanego zła, zaniedbań i ludzkiej ignorancji, wciąż szokuje. Rozczarowuje jednak objętość książki oraz samych reportaży (przykładowo tekst o Violetcie Villas wydaje się być urwany w połowie). Osobiście spodziewałam się bardziej obszernych i rozbudowanych tekstów oraz reportaży tematycznie różnych od tych zawartych w poprzedniej publikacji. Kopińska kontynuuje swoją rzetelną pracę i nie zaskakuje, co stanowi jednocześnie zaletę i wadę.

Z nienawiści do kobiet
Justyna Kopińska
Świat Książki, 2018
Komentarze