Literatura faktu

„Shitshow! Ameryka się sypie, a oglądalność szybuje” – Charlie LeDuff

LeDuff jest podręcznikowym wręcz przedstawicielem reporterstwa gonzo – Ameryka to jedynie pretekst, by opowiedzieć o sobie samym, własnej odwadze, czarującym luzactwie, zaprezentować bezkompromisowe poglądy; nie mam z tym problemu, jeśli obok narcyzmu udaje się przemycić też treści wartościowe i poszerzające mój horyzont. Choć swoją poprzednią książką autor zasłużył sobie u mnie na duży kredyt zaufania, a narracja Shitshow! płynie wartko i dynamicznie, wszystkie kwestie, o które LeDuff mimochodem zahacza, poruszane są pobieżnie, rzadko dotykając sedna sprawy. Autor nie ustaje w misji odbrązawiania swego kraju i powtarzaniu dziś już oczywistych oczywistości, czyniąc to bez większej wnikliwości, w bardzo uproszczony, chaotyczny sposób.

Shitshow! Ameryka się sypie, a oglądalność szybuje (org. Sh*tshow!: The Country's Collapsing… and the Ratings Are Great)
Charlie LeDuff 
Tłumaczenie Katarzyna Gucio
Wydawnictwo Czarne, 2019 (org. Penguin Press, 2018)
[Książkę czytałam w języku angielskim; powyższa ocena dotyczy oryginalnej wersji językowej]
Komentarze