Rosyjska autorka szanuje czytelnika i jego inteligencję. Nie oszczędza mu trudnych emocji, niewiele chowa za woalką, nie oferuje fałszywych pocieszeń. Debiut Jachiny zaskakuje rozmachem, a zarazem paradoksalną intymnością historii oraz literackim stylem, który przypomina raczej wielkie, klasyczne powieści niż nowoczesną prozę. Gros akcji rozgrywa się na początku XX wieku na Syberii, gdzie  zesłano politycznie niepoprawną grupę, a wśród nich tytułowa Zulejkę. Obserwujemy przemianę bohaterki, jej wewnętrzne wyzwolenie wbrew zewnętrznemu zniewoleniu, ewolucję w świadomą kobietę i matkę, śledzimy losy innych osadników, którzy stają się Zulejce bliżsi niż własna rodzina. Fenomenalnie, mądrze, szczerze i nadzwyczaj plastycznie napisana powieść, która jest książkowym arcydziełem.

Zulejka otwiera oczy
Guzel Jachina
Wydawnictwo Noir sur Blanc, 2017
Komentarze