Literatura piękna

„Zagłada” – Akira Yoshimura

Zagłada jest jedną z tych lektur, które choć dobre, zupełnie nie wpisują się w moją literacką wrażliwość, pozostawiając z nieprzyjemnym poczuciem winy i zmieszania, spowodowanego nieumiejętnością docenienia niezłej przecież prozy. Akcja powieści rozgrywa się kilka stuleci temu, w małej, rozpaczliwie biednej japońskiej wiosce rybackiej, którą oglądamy oczami małoletniego bohatera. Proza Yoshimury jest niezwykle oszczędna w stosowanych środkach, język zaś prosty, beznamiętny, potęgujący poczucie beznadziei i mroku spowijającego dusze mieszkańców osady. To historia o wierze, chęci przetrwania, czynieniu w jego imię zła, o możliwościach manipulacji zbiorowością. Choć w Zagładzie doceniam sprawne zarysowanie niektórych wątków, literatura japońska nadal pozostaje daleka mojemu sercu.

Zagłada (org. 破船)
Akira Yoshimura
Tłumaczenie Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2000 (org. Harvest Books, 1996)
Komentarze