Swing Time to książka kłopotliwa. Długo zastanawiałam się nad jej oceną i interpretacją. Pióro Smith nie zawodzi i pod względem stylu, autorka wciąż daleko odbiega od peletonu pisarzy jej pokolenia. Jednocześnie jednak na 450 stronach zawiodła w przekonującym opisie głównej, notabene bezimiennej bohaterki, którą poznajemy wyłącznie w odniesieniu do innych ludzi i jej relacji z nimi. Nie potrafię rozszyfrować na ile jest to działanie intencjonalne, niemniej przezroczystość protagonistki mocno utrudnia przejmowanie się jej losem. To mocno kobieca, wielopłaszczyznowa proza poruszająca dziesiątki tematów, od kwestii rasy, tożsamości, przyjaźni, macierzyństwa, po sensowność działalności filantropijnej w ubogich krajach. Mimo wszystko, rozczarowanie w dorobku Smith.

Swing Time
Zadie Smith
Hamish Hamilton, 2016
[Książkę czytałam w języku angielskim; powyższa ocena dotyczy tej wersji językowej]
Komentarze