Literatura piękna

„Turysta polski w ZSRR” – Juliusz Strachota

Najnowsza książka Strachoty przypomina raczej kompilację krótkich wpisów publikowanych w mediach społecznościowych, w których centrum zawsze znajduje się zblazowany narrator, niż literaturę mającą do zaoferowania cokolwiek ciekawego swoim odbiorcom. Bohater Turysty postanawia wybrać się w podróż trasą wyznaczoną przez ukochany w dzieciństwie przewodnik, tym samym konfrontując wybujałe oczekiwania z szarawą rzeczywistością. Niestety szybko okazuje się, że narrator niezdolny jest do wnikliwych, ani nawet pobieżnie zajmujących obserwacji, oferując niemal całkowity brak komentarza na temat odwiedzanych miejsc, napotykanych ludzi, a nawet własnej osoby, która tak bardzo go zajmuje. Egocentryczna, banalna proza o problemach „pierwszego świata”, która powstała przede wszystkim dla celów autoterapeutycznych.

Turysta polski w ZSRR
Juliusz Strachota
Fundacja Korporacja Ha!art, 2018
Komentarze