Choć autobiograficzna Tęsknota porusza wstrząsający temat ludobójstwa na terenach środkowowschodniej Afryki, sama książka pozostawia czytelnika obojętnym wobec rozgrywających się zdarzeń. Faye przez większą część lektury opowiada o swym dorastaniu, ciąga po zaułkach dzieciństwa, z rozrzewnieniem pisze o rodzicach, przyjaciołach. Wszystko to pozbawione jest większego znaczenia, emocjonalnego ciężaru, wciągającej narracji, w żaden sposób nie przybliża też kraju zamieszkałego przez autora. Ot, błahe przygody uprzywilejowanego chłopca. Koniec książki nabiera tempa, jednak Faye nie decyduje się na żadne głębsze przemyślenia, niczego nie wyjaśnia. Tęsknota to nieciekawie napisana rzecz, która mocno zawodzi zarówno literacko jak i emocjonalnie. Temat rwandyjskiego ludobójstwa zasługuje na lepszą twórczość.

Tęsknota (org. Petit pays)
Gaël Faye
Wydawnictwo W.A.B., 2017 (org. Éditions Grasset & Fasquelle, 2016)
Komentarze