Najnowsza książka Małeckiego, choć wykorzystująca podobne literackie środki i sztuczki co Dygot, stanowi kolejną w dorobku autora wciągającą, znakomicie napisaną powieść. Rdza opowiada o kilku pokoleniach życiowych rozbitków, którzy próbują odnaleźć swoją ścieżkę w zawierusze historii, przypadków oraz dramatów bezlitośnie targających ich ciałami i duszami. Rdza to także rzecz o przyjaźni, dorastaniu i próbie zakończenia spraw niedokończonych. Małecki świetnie operuje piórem, niebezpieczna jednak wydaje mi się tendencja do wywoływania łatwych wzruszeń, mnożenia nieszczęść i katastrof, granie często kiczowatymi symbolami. Mimo kilku potknięć, pisarz broni się, głównie dzięki swemu stylowi i umiejętności tworzenia postaci, którym czytelnik kibicuje całym sercem.

Rdza
Jakub Małecki
Wydawnictwo SQN, 2017

 

Komentarze