Cichy w swojej poetyckiej prozie, z rzadko spotkanym kunsztem, opisuje niezwyczajność zwyczajnej monotonii miasta i jego mieszkańców. Pozwól rzece płynąć w swojej niespiesznej, kontemplacyjnej naturze z pewnością nie sprosta oczekiwaniom każdego czytelnika. Ci jednak, którzy potrafią docenić pisarską maestrię i sztukę opisywania banalnych, nieistotnych z pozoru zdarzeń, pospolitych żywotów i przemierzanych codziennie komunalnych zaułków, zadurzą się w nieskrępowanych sztywną formą poetyckich impresjach Cichego. Niewielką objętość książki uważam za zabieg roztropny, bo choć autor jest typem przewodnika po codzienności, z którym można włóczyć się bez końca, dodatkowe kilkadziesiąt stron strumienia myśli pisarza byłoby już nadto męczące dla odbiorcy. Czarująca miniatura.

Pozwól rzece płynąć
Michał Cichy
Wydawnictwo Czarne, 2017
Komentarze