Trudno pisać o książkach, których obiektywnej wartości nie sposób przeoczyć, a jednak emocjonalnie pozostaje się w całkowitej separacji od opowiadanej historii. Nowiny ze świata to powieść drogi; splot egzystencji sędziwego weterana z Teksasu i dziesięciolatki uprowadzonej przez indiańskie plemię, która kolejny raz w swym krótkim życiu musi opuścić dom i przystosowywać się do nowych okoliczności. Jiles konstruuje swą opowieść powoli, dbając o detale, skrupulatnie opisując miejsca jakie na swej drodze napotyka niecodzienny duet. Nie całkiem potrafię zrozumieć co w powieści Amerykanki „nie zagrało”; może brak mi cierpliwości by cieszyć się i smakować historię utrzymaną w tempie niespiesznego, posuwistego kroku siedemdziesięciolatka.

Nowiny ze świata (org. News of the World)
Paulette Jiles
Tłumaczenie Tomasz Gałązka
Wydawnictwo Czarne, 2018 (org. William Morrow, 2016)
Komentarze