Debiut Amerykanina miewa naprawdę solidne przebłyski, ale przez zdecydowaną większość lektury z rezygnacją spoglądałam na liczbę stron, które pozostały mi do końca. Następne życie opisuje losy nielegalnej imigrantki oraz wojennego weterana, których drogi splecie zrządzenie losu. Niestety Lish niezmiernie często gubi historię w setkach, a nawet tysiącach zbytecznych detali, niezmierzonych, masochistycznie szczegółowych opisach ulic, sklepów, nowojorskiej bezdomności, biedy, beznadziei, przemocy i uzależnienia. Charakterystyka otoczenia zbyt często zastępuje Lishowi rozbudowę głównych bohaterów, których albo zupełnie nie pogłębia a jedynie opisuje (imigrantka), albo stanowią oni wzorzec prototypu (żołnierz). Dobre momenty to za mało by bezboleśnie przetrwać 500 stron rozlazłej historii o ludzkim zagubieniu.

Następne życie (org. Preparation for the Next Life)
Atticus Lish
Tłumaczenie Szymon Żuchowski
Wydawnictwo Czwarta Strona, 2018 (org. Tyrant Books, 2014)
Komentarze