Wciągający i intensywny dramat opowiadający o (nie)typowej imigranckiej rodzinie, której więzy rozpadają się po nagłym zniknięciu ojca, dręczonego poczuciem winy i wstydu. Książka, której akcja dzieje się w Stanach Zjednoczonych, Nigerii i Ghanie, opowiada o wyjątkowo wrażliwym organizmie, jakim jest rodzina, i o tym jak szybko mocne, zdawałoby się, relacje budowane przez lata potrafią się rozpaść. Nieoczekiwana śmierć niewidzianego przez dekady ojca czwórki dorosłych już dzieci, okazuje się być dobrym pretekstem do tego, by jego bliscy finalnie się spotkali, spojrzeli sobie w oczy, przeprosili, wybaczyli i zrozumieli. Ghana Must Go to znakomity debiut młodej Brytyjki, zwiastujący narodziny nowej literackiej gwiazdy.

Ghana Must Go
Taiye Selasi
Penguin Press, 2013
[Książkę czytałam w języku angielskim; powyższa ocena dotyczy oryginalnej wersji językowej]

Zapisz

Zapisz

Komentarze