Literatura piękna

„Frajda” – Marta Dzido

Eksploatacja nostalgii za „lepszymi czasami” (w przypadku Frajdy, latami 90 XX wieku), zdaje się wciąż mieć swoje wyjątkowo długie pięć minut. Plastyczne pisarstwo Dzido przywodzi na myśl barwny, migoczący wideoklip: szybko zmieniające się ujęcia młodych zakochanych, beztroskich, dzikich, pożądliwych, otwartych na świat i to, co przynosi ze sobą analogowe wciąż życie w minionym wieku. We Frajdzie najbardziej urzeka bezpretensjonalność i fakt, że książka nie sili się na bycie czymś więcej niż w rzeczywistości jest. To rodzaj znalezionego po latach sentymentalnego listu w butelce, o ostatnich chwilach przed pożarciem przez dorosłość i rutynę. Krótka lecz żarliwa lektura, niczym pierwsze młodzieńcze zakochanie.

Frajda
Marta Dzido
Wydawnictwo Ha!art, 2018
Komentarze