Inne

Cóż tam, panie, w blogosferze? #2

Pięć rekomendacji recenzji z tego tygodnia to literacka wycieczka po polskich, szwedzkich, niemieckich i amerykańskich rzeczywistościach.

1. Literatura sautée – Obrazki z Pomorza, czyli „Tu mówi Polska” Cezarego Łazarewicza

O najnowszym zbiorze reportaży autora głośnej, wydanej w zeszłym roku książki Żeby nie było śladów o zabójstwie Grzegorza Przemyka
„(…) chyba najbardziej wyróżnia ich poczucie tymczasowości. Taka specyficzna nieumiejętność przywiązania się do miejsca i zadbania o to, co się posiada. Znam to z własnego podwórka i z historii moich bliskich, znajomych, sąsiadów.”

2. Szwedzka półka – Agneta Pleijel ZIMA W SZTOKHOLMIE

O książce szwedzkiej poetki i powieściopisarki Agnety Pleijel, z wielką historią w tle.
„Dla mnie to książka duszna, gęsta i lepka jak upalna, czerwcowa noc. Jej fragmentaryczność przywodzi na myśl pisanie w gorączce, a dobór środków wyrazu wydaje się spontaniczny, a nie zaplanowany z chirurgiczną precyzją.”

3. Cuddle up with a good book – Polak sprzeda zmysły, Konrad Oprzędek- recenzja #317

O głośnej (także ze względu na okładkę absurdalnie cenzurowaną okresowo przez Facebook) książce Konrada Oprzędka, opowiadającej o zagubieniu młodszej generacji.
” „Polak sprzeda zmysły” to portret współczesnej Polski i Polaków, niestety bardzo przygnębiający obraz. To kraj bylejakości, w którym by móc normalnie żyć ludzie muszą wykazać się kreatywnością, sprzedając używaną bieliznę, a by spełnić marzenie o wyjeździe za granicę gotowi są sprzedać nerkę”

4. Szczere recenzje – David Wagner, Przeszczepione życie

O tegorocznej książce Davida Wagnera, jednego z najciekawszych pisarzy niemieckich średniego pokolenia, którego Przeszczepione życie przeszło w Polsce, niestety, bez większego echa.
„Wielką wartością tej książki jest nie tylko jej wymiar indywidualny, czyli historia jednego człowieka mierzącego się ze sprawami najważniejszymi i ostatecznymi, ale też umiejętność nadania temu szerszego kontekstu, co wychodzi Wagnerowi wyjątkowo dobrze.”

5. Nie samą pracą… – Życie w notatkach Jonathana Carrolla

O przetłumaczonym w tym roku na język polski zbiorze krótkich utworów dobrze w Polsce znanego autora Krainy Chichów.
„Pytanie, jakie przyświeca autorowi tych notatek jest proste, ale zasadnicze: co dodałeś do tego świata? Co dodał on jako autor i jako człowiek, co dodajesz ty. To mogą być proste rzeczy – dotyk, uśmiech, pogłaskanie psa, zapach kawy, plusk deszczu. Ślad odciśnięty na chwilę w innym życiu, w cudzym życiu. Wszystko, nawet rzeczy pozornie nieważne i małe, mogą urastać do rangi wydarzeń zmieniających cudze życie.”

Komentarze