Od pierwszej, niezbyt entuzjastycznej zresztą recenzji na Mniej niż 100 słów, minęło 12 pełnych miesięcy. Jaki to był rok dla mojego wciąż raczkującego bloga?

Ponad 100 tekstów, w tym 92 recenzje książek, 56 zaliczających się do kategorii literatury pięknej, 36 do szeroko pojętego reportażu lub literatury popularnonaukowej. Aż recenzowanych książek to dzieła polskich autorów. Poza tym setki postów na Facebooku i 97 zdjęć na Instagramie. Tyle w telegraficznym skrócie, jeśli chodzi o moje liczbowy zaangażowanie. Wasz wkład w tworzenie tego bloga zaskoczył mnie jednak dużo bardziej.

Jest Was tu zaskakująco wielu, coraz więcej i to daje przemożne poczucie sensu dalszego pisania, dzielenia się opiniami, dyskutowania, spierania się i tłumaczenia z ilości przyznanych przeze mnie gwiazdek 😉 Dziękuję Wam za wszystko! Za Wasz czas, aktywność, za każdy komentarz, kciuk w górę i serduszko, które – pomimo dzielących nas kilometrów – wywołuje szczery uśmiech na mej twarzy i motywuje do dalszego działania, do lepszego i częstszego pisania, bo wiem, że jest dla kogo.

Mam nadzieję, że udało mi się stworzyć oryginalne miejsce w książkowej blogosferze, w którym przede wszystkim ceni się Wasz czas, zachęca do lektury książek, a nie recenzenckich elaboratów, pisze o literaturze wybitnej i takiej, którą nie warto zawracać sobie głowy. Nie jestem zawodowym krytykiem ale mam nadzieję, że wszyscy czytelnicy Mniej niż 100 słów wiedzą, że zawsze piszę szczerze – nie dla wydawnictw, nie dla zarobku, nie dla lajków, nie dla poklasku blogowej braci, nawet jeśli oznacza to płynięcie pod prąd i werbalne razy.

Powyżej do obejrzenia amatorskie i dość chaotyczne wideo (dla nieśmiałej introwertyczki była to misja na granicy samobójstwa), które kosztowało mnie sporo siwych włosów, bo choć jestem człowiekiem żyjącym od najmłodszych lat na estradzie, mówić składnie, na dodatek do kamery, naprawdę nie potrafię 😉

W ramach skromnego podziękowania za Waszą obecność przez ostatni rok, zapraszam Was do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania są trzy książki niespodzianki. Co należy zrobić? Napiszcie o subiektywnie najlepszej lekturze, którą przeczytaliście w ciągu minionych 12 miesięcy w 100 lub mniej słowach (bez oszukiwania, będę liczyć! 😉). Konkurs trwa do niedzieli (14.01.18) do godziny 23:59. Swoje mini recenzje wpisujcie w komentarzu pod tym wpisem, pod dzisiejszym postem na Facebooku lub wysyłajcie na mniejniz100slow@gmail.com

Komentarze